Home Aktualności
niedziela, 21 Paź 2018
 
 
Aktualności
ŚPIEWAJMY SZANTY PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zejman   
piątek, 19 listopada 2010 18:40

2015-02-06

 

Szantujemy w LL
Mamy zgodę szefowej Lucky Lucka na brzdąkanie i wycie naszych ulubionych szant, piosenek szuwarowo bagiennych i podobnych klimatów w najbliższą sobotę 07.02.2015 właśnie w …LUCKY LUCK PIZZA ...
W związku z powyższym zapraszamy na wspólne biesiadowanie tym razem w sobotę i tym razem właśnie w …LUCKY LUCK PIZZA ...
Pierwsze nutki mamy nadzieję popłyną koło dziewiętnastej po duuuuużym piwie wypitym na odwagę. :-)

 


2013-12-27

Mamy od dziś profil na FB. :-)


Profil ma służyć integracji środowisk lubiących żeglarstwo, wodę wiatr szanty, ale też kajaki poezję śpiewaną, oraz pokrewne klimaty. A przede wszystkim ma on integrować ludzi lubiących ludzi!!!

Co z tego wyjdzie zobaczymy. :-)

Na profilu FB, mamay w planie umieszczać informacje o zapowiadanych ciekawch wydarzeniach pasujących do naszego profilu, ale też zapowiedzi i informacje dotyczace działalności YCM Columbus. Zapraszamy na nasz profil, nwoczesny kod QR dlla posiadaczy smartfonów, oraz tradycyjna stara linka do naszego profilu poniżej.

 


2013-10-30

CZWARTY SEZON CZAS ZACZĄĆ :-)

 

Szantowanie w czwartek 07.11. potwierdzone a Cafe Kultura zaklepana od godziny osiemnastej.

Jak zawsze zapraszamy wszystkich lubiących słuchać, śpiewać i dobrze się bawić przy dźwiękach nie tylko szant.

Wstęp wolny a obecnośc obowiązkowa.

Jeśli sami gracie na jakimś instrumencie muzycznym mającym rozmiary
umożliwiające zabranie go ze sobą, to serdecznie zapraszamy do wspólnego grania i śpiewania.

Nie zapomnijcie zabrać naszych śpiewników!!!

Dozobaczyska w CAFE Cool


2013-02-19

 

St.Patrick Day

Witajcie Cool

Chciałbym poinformować was że w związku ze zbliżającym dniem 17.03. czyli dniem Świętego Patryka, patrona Irlandii, który to przypada w niedzielę nasze śpiewanie przekładamy na ten właśnie dzień. Termin został uzgodniony z Panią Anną Żurek, Manager Cafe Kultura, w której to tego dnia na uczestników zabawy czekała będzie beczka piwa, czyli nieodłączny element tego zielonego święta. Smile

Jako że 17.03 to niedziela szpunt z beczki planujemy wyciągnąć godzinę szybciej niż zwykle czyli o 17:00.

Tak więc Panie i Panowie Beannachtaí na Féile Pádraig duit!, czyli szczęśliwego dnia świętego Patryka i dozobaczyska w Cafe Kultura. Smile

Aha informację o imprezie sprzedajcie zaprzyjaźnionym miłośnikom Irlandii szant i oczywiście piwa, bo nie ważne jakie, lecz z kim się pije.Cool

 

 

Poniżej kilka słów na temat tego Święta.


Czym Jest Dzień Świętego Patryka

Otóż dzień świętego Patryka, to narodowe święto Irlandii ale i święto piwa. Niektórzy miłośnicy złotego trunku uważają, że to najważniejszy dzień w roku. I nie ma przesady w powiedzeniu, że w tym dniu każdy jest Irlandczykiem. Jakkolwiek Google nie zaliczają Św Patryka do patronów żeglarzy, jednak to my właśnie jesteśmy zagorzałymi wielbicielami piwa i szant, których całkiem sporo pochodzi w prostej linii od irlandzkiej muzyki ludowej, czego przykładem może być małe muzyczne porównanie, które znajdziecie klikając na poniższy link.


Dlatego też ten dzień my żeglarze od dawna uważamy również za swoje święto.Cool


Jest to chyba jedno z najchętniej obchodzonych świąt na świecie, bo poza okazją do rozkoszowania się smakiem wybornego trunku jakim niewątpliwie jest piwo, daje także możliwość do spotkań i spędzenia wyjątkowego dnia w towarzystwie innych, podzielających naszą miłość, ludzi. Dzień świętego Patryka jest świętem w Kościele katolickim, ale także to święto narodowe. Trzeba przyznać, że dla wielu Polaków przyzwyczajonych do tradycyjnego obchodzenia świąt narodowych połączonych z doniosłymi orędziami polityków, składaniem kwiatów pod wszelakimi pomnikami i panującej zadumy, taki sposób obchodzenia święta narodowego może wydawać się niezwykle atrakcyjny i pociągający. Bo Irlandczycy świętują zupełnie inaczej. Zielone parady, śpiewy, tańce malowanie chodników czy barwienie rzek na zielono, to wszystko można zobaczyć w dniu świętego Patryka na ulicach Irlandii czy Stanów Zjednoczonych.

 

Zmieniony: piątek, 06 lutego 2015 09:44
Więcej…
 
Klubowy jubileusz PDF Drukuj Email
Wpisany przez komandor   
poniedziałek, 25 października 2010 09:49

W minioną sobotę w Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji klubowicze z YCM Columbus spotkali się na uroczystości z okazju 40-lecia klubu. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Burmistrz Świecia, Przewodniczący Rady Miejskiej w Świeciu, Szef Kujawsko-Pomorskiego Związku Żeglarskiego.

Spotkanie było okazją do podsumowania wielu lat działalności YCM Columbus. Zasłużeni dla klubu uhonorowani zostali pamiątkowymi statuetkami oraz pamiątkowymi medalami.

Program uroczystości:

16:00  - Rozpoczęcie        
-  wręczenie odznaczeń wyróżnień                                                                           
-  wieczór wspomnień                                                                                                     
-  ceremonia zakończenia sezonu nawigacyjnego 2010                                              
-  biesiada żeglarska                                                                                                       
-  występ zespołu szantowego

W dniu 23 października w Sali lustrzanej Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Świeciu odbyła się uroczystość 40 –lecia istnienia klubu YCM Columbus w Świeciu, połączone z zamknięciem sezonu nawigacyjnego 2010.

Przygotowania do imprezy rozpoczęły się kilka tygodni wcześniej. Specjalnie na tą okazję został zaprojektowany i przygotowany medal pamiątkowy oraz statuetki dla osób wspierających w szczególny sposób świeckie żeglarstwo.
Aby uświetnić uroczystość OKSiR w Świeciu pomógł zorganizować koncert zespołu szantowego  „Korycki & Żukowska”
Uroczystość rozpoczęła się o godz. 16.00 od wspomnienia tych żeglarzy, którzy pracowali w klubie, jednak odeszli już na wieczną wachtę. Przy użyciu projektora  multimedialnego lista nazwisk została pokazana na ekranie, a o każdej osobie komandor klubu powiedział kilka słów. Wszystkich uczczono minutą ciszy.  
Wśród zaproszonych i uhonorowanych statuetkami gośćmi, którzy wspomagają rozwój YCM Columbus był m.in. burmistrz Świecia - Tadeusz Pogoda, Przewodniczący Rady Miejskiej w Świeciu - Jerzy Wójcik, szef  KPOZŻ - Wojciech Borzyszkowski, właściciel firmy OMIS z Ostrołęki - Wiesław Szczepkowski, prezes firmy TSC z Warszawy - Witold Stempkowski.

Następnie Prezes Kujawsko-Pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego Wojciech Borzyszkowski wręczył, przyznaną przez Zarząd KPOZŻ dla YCM Columbus, Honorową Odznakę Zasłużony dla KPOZŻ. Zaznaczyć tu należy, jest to odznaka nr 6, wręczona pprzez Zarząd KPOZŻ, klubom zrzeszonym w tym związku.
Takie same odznaki otrzymali: Tadeusz Pogoda - Burmistrz Świecia i Jerzy Wójcik - Przewodniczący Rady Miejskiej w Świeciu.

Klub Columbus otrzymał również z KPOZŻ okolicznościowy puchar.

 

T. Pogoda i J. Wójcik przekazali list gratulacujny oraz pamiątkowy upominek.

 



Zaprzyjaźnieni członkowie klubów żeglarskich z Gudziądza przekazali nam również list gratulacyjny w bardzo ładnej oprawie.

 



Medalami okolicznościowymi 40-lecia  uhonorowano: kierownika Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Świeciu - Romualda Dworakowskiego, z-cę kier. OKSiR  - Zbigniewa Iwańskiego, kierownika Działu Promocji Urzędu Miejskiego - Justynę Brzoskowską. Następnie wręczono medale okolicznościowe zasłużonym, byłym i obecnym członkom Klubu. 


Później rozpoczęła się część wspomnieniowa. Koleżanka Grażyna Malinowska przypomniała początki klubu i jego rozwój w latach 70- 80. Następnie głos zabrał były komandor Witold Stempkowski. Opowiedział on o tym jak klub działał w latach następnych skupiając się głównie na budowie i rejsach jachtu sy „Dar Świecia”. Dzieje współczesne i plany na przyszłość nakreślił obecny komandor  Eugeniusz Libecki .         
Następnie, osobom, które w tym roku ukończyły kurs żeglarski, uroczyście wręczono patenty żeglarza jachtowego.
Po zakończeniu wieczoru wspomnień przy dźwiękach hymnu narodowego opuszczono banderę i zakończono sezon nawigacyjny 2010.  Obecni na spotkaniu żeglarze i zaproszeni goście wzięli udział w biesiadzie żeglarskiej. W trakcie biesiady, w wypełnionej sali OKSiR-u rozpoczął się koncert szant i ballad, który trwał do późnych godzin wieczornych.

 

Zmieniony: środa, 24 listopada 2010 23:23
 
Zimowa przerwa "Daru Świecia" PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marek   
czwartek, 21 października 2010 07:58

To już koniec lata. W sobotę oficjalne klubowe zakończenie sezonu nawigacyjnego tymczasem flagowy jacht świeckiego klubu jest już na lądzie.

W miniony weekend zakończyły się główne prace związane z pr

zygotowaniem "Dar Świecia" do zimowej przerwy. Z jachtu zdjęte zostały żagle, które wkrótce trafią na przegląd do żaglomistrza. Z wszytskich instalacji wypompowana została woda, zakonserwowany został silnik, osuszono zęzy.W niedzielę do mariny przyjechał dzwig, który ustawił świecki jacht na łożu.Teraz pozostały do wykonania jeszcze drobne prace porządkowe i jednostka będzie czekała na pierwsze wiosenne słońce.

 

Zmieniony: czwartek, 21 października 2010 12:55
 
Pomost dla żeglarzy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marek   
czwartek, 19 sierpnia 2010 11:06

Pomost dla żeglarzy

W Decznie, na terenie Yacht Clubu "Columbus" robotnicy z Zakładu Drogowo-Mostowego kończą budowę pomostu. To nie koniec zmian, jakie czekają żeglarską stanicę, bo do września będzie zrobiona nowa droga dojazdowa, przebudowany hangar i zakupione nowe żaglówki.

 

Takich zmian na terenie klubu już dawno nie było. Już kilka tygodni temu zburzono stary pomost. - Liczyliśmy, że firma wyrobi się do końca czerwca z budową pomostu, tak przynajmniej nam wstępnie obiecywali - mówi Ryszard Sadowski, kierownik wydziału inwestycyjnego w Urzędzie Miasta. - Ich jednak zawiódł podwykonawca, który stawiał słupy w dnie jeziora.
Robotnicy z pomostem mają wkrótce się wyrobić się, wiele prac zostało już wykonanych, m.in. główna konstrukcja żeliwna stoi już pewnie na dnie, trzeba na niej teraz ułożyć deski. Łącznie na pomost zostanie zużytych 17 słupów, jego długość to 35 metrów, waga cztery tony. - Chcemy, aby jeszcze w tym sezonie wodniacy mogli skorzystać z nowego pomostu - dodaje Sadowski.
Na terenie stanicy będzie też wyremontowany budynek hangaru, gdzie właśnie trwa wymiana starego azbestowo-cementowego dachu, potem położona zostanie nowa blachodachówka. Cały obiekt ma być od zewnątrz ocieplony. W budynku wydzielona będzie część magazynowa i osobno mała salka wykładowa. Sanitariaty też doczekają się odnowienia. Dla dzieci, które będą się bawiły na terenie stanicy, będą czekać nowe huśtawki, zjeżdżalnia oraz kilka zabawek na sprężynach.
Klub zostanie też doposażony w cztery nowe łódki - optymisty, jednego bączka oraz dwa wózki slipowe. Będzie też kupiony sprzęt ratowniczy, czyli koła ratunkowe, maski do reanimacji.
Dojazd do stanicy już nie będzie po wyboistej drodze, tylko po nowej nawierzchni z polbruku. - Inwestycja jest robiona etapami, najpierw firma zrobi pomost, dopiero później zabierze się za drogę - kończy Sadowski.
Koszt inwestycji to 367 tys. zł, z czego część pieniędzy pochodzi z programu ?Odnowa Wsi?. Przedsięwzięcie ma być zrealizowane do końca sierpnia tego roku.
KAR


źródło : www.czasswiecia.pl z dn. 19.07.2010
Zmieniony: czwartek, 19 sierpnia 2010 11:13
 
Przepłynęli tysiące mil PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marek   
czwartek, 19 sierpnia 2010 11:00

Przepłynęli tysiące mil

Mało kto wie, że w naszym powiecie mieszkają prawdziwe wilki morskie. Jerzy Gaziński i Marek Sikorski opowiedzieli nam trochę o trudach życia na wielkiej wodzie.

 

Kilka wiosennych dni i już zaczynamy intensywniej myśleć o letnim wypoczynku. Można go spędzić miło i aktywnie nad wodą, np. żeglując na łódce. O tym, jak ten sport jest wciągający, wiedzą żeglarze z Yacht Clubu Morskiego Columbus ze Świecia. Jerzy Gaziński swoją przygodę z żeglarstwem rozpoczął 40 lat temu. Pierwsze kroki w morskich pływalniach stawiał na "Eurosie". - Jachtów było wtedy mało, trudno było dostać się na rejs - opowiada. - Ze względu na sytuacje polityczną nie było też możliwości zawijania do zagranicznych portów. Jacht wypływał z portu i po 10 dniach na pełnym morzu wracał z powrotem - dodaje.
Od tamtego czasu Jerzy Gaziński złapał bakcyla żeglowania. Co roku przepływał średnio 2 tys. mil morskich. Swój pierwszy kapitański rejs prowadził w 1982 roku. Dzięki żeglarstwu mógł m.in. dobrze zwiedzić północno-zachodni rejon Morza Śródziemnego. - Najbardziej pamiętam rejs "Darem Świecia" z Wysp Kanaryjskich do Portugalii - wspomina Jerzy Gaziński - Mieliśmy do pokonania 3 tys. mil morskich. Przez cały czas wiatr był niesprzyjający, do tego jacht wymagał pilnego remontu. Psuł się silnik, rozładowane były akumulatory, nie mieliśmy więc łączności ani świateł nawigacyjnych. Nawet chleb spleśniał, a na oceanie nie można było zaopatrzyć się w świeże zapasy.
Od czasu pierwszego rejsu ?Eurosem? Gaziński przepłynął około 60 tys. mil morskich i zapewnia, że to jeszcze nie koniec jego morskich podróży.
Z kolei Marek Sikorski swoją przygodę z żaglami zaczął 30 lat temu. Na początku lat 80. zapisał się na kurs żeglarski zorganizowany przez Ligę Morską. Pierwsze pływanie omegą na jeziorze Deczno zakończyło się nieplanowaną kąpielą. Po kilku obozach żeglarskich sam zorganizował rejs. Z kolegami wyczarterował oriona na Zalewie Koronowskim. Niestety dwa dni przed końcem rejsu w trakcie wyskakiwania z kei do wody trafił na stłuczoną butelkę, która nie miała szyjki. Szkło wbiło się w nogę i konieczna była wizyta w szpitalu. - Do teraz pamiętam, by do nieznanej wody nie wchodzić boso - mówi Marek Sikorski - Nie zrobię tego, choćbym miał poświęcić ostatnie suche buty.
Pływanie po jeziorach i rzekach sprzyja turystyce rodzinnej. - Mój syn pływał ze mną jak miał 9 miesięcy - opowiada Sikorski. - Pamiętam, że na rozkołysanym jachcie Kuba spał wtulony w mamę. Kiedy miał 3,5 roku wziąłem go na prawdziwy ?męski? rejs. Od tamtego czasu z rodziną regularnie wypoczywamy pod żaglami.
Jeśli już ktoś zdecyduje się na żeglarstwo, a nie chce wynajmować jachtu gdzieś dalej, może zgłosić się do stanicy Yacht Clubu Morskiego Columbus w Decznie. - Można u nas wypożyczyć jacht, albo zacumować własny, bo miejsca przy pomoście mamy wystarczająco dużo - zachęca komandor klubu Eugeniusz Libecki.
W Decznie są do dyspozycji jachty m.in. typu omega czy orion. Nie są to co prawda ?mazurskie krążowniki?, które mają często ponad 9 metrów długości, jednak na potrzeby weekendowego pływania na jeziorze w zupełności wystarczą. Można też spróbować, czy ten rodzaj wypoczynku w ogóle nam odpowiada. Pomoc w Yacht Clubie Morskim mogą też znaleźć armatorzy jachtów, którzy nie mają zbyt dużo czasu, aby jeździć na Jeziorak czy Mazury. - Jacht można zacumować w stanicy YCM Columbus - zapewnia Eugeniusz Libecki. - Ośrodek jest w sezonie nadzorowany i jacht bezpiecznie można użytkować przez całe lato i początek jesieni.
KAR

źródło : www.czasswiecia.pl
Zmieniony: czwartek, 19 sierpnia 2010 11:12
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna > Ostatnie >>

Strona 8 z 9